Słowa, których nie stosuje się w brytyjskiej rodzinie królewskiej

Co rozróżnia rodzinę królewską od poddanych? Mieszkanie w pałacach, uczestnictwo w wystawnych bankietach, a także… słownictwo. Windsorowie z reguły nie używają wyrazów typowych dla commoners, czyli zwykłych ludzi, którzy nie pochodzą z klasy wyższej ani arystokracji. Czego zatem nigdy nie usłyszycie z ust królowej Elżbiety? Sprawdźmy.

PREGNANT
Niechęć królowej do słowa pregnant ponownie ujrzała światło dzienne w związku z ciążą księżnej Meghan. Elżbieta II uważa ten wyraz za wulgarny i preferuje użycie in the family way. Zamiast The Duchess of Sussex is pregnant należałoby więc powiedzieć The Duchess of Sussex is in the family way.

TEA
Wbrew pozorom wcale nie chodzi o herbatę 😉 Słowa tea używa się w Wielkiej Brytanii do określenia wieczornego posiłku, który spożywa się między 17:00 a 19:00. Wyraz ten jest jednak utożsamiany z klasą robotniczą, dlatego Windsorowie, mówiąc o kolacji, stosują słowa dinner lub supper.

TOILET
Według pogłosek słowo toilet nie jest używane przez Windsorów ze względu na swoją francuską etymologię. Jeśli jakimś cudem znajdziecie się w towarzystwie członków rodziny królewskiej i będziecie musieli skorzystać z toalety, pytajcie o typowo brytyjskie loo lub lavatory.

PERFUME
Nigdy nie usłyszycie od Windsorów sformułowania I love your perfume. Zamiast tego stosowany jest wyraz scent, który ma także szersze znaczenie. Scent to przyjemny, naturalny zapach (np. scent of flowers) oraz woń zwierząt (np. My dog smelled a fox scent on the walk).

POSH
Posh to wyraz kojarzący się nam z upper class – oznacza kogoś lub coś eleganckiego, szykownego i ekskluzywnego. Tego słowa nie stosuje jednak ani rodzina królewska, ani klasa wyższa. Jeśli chcą powiedzieć, że coś jest wytworne, używają wyrazu smart.

LOUNGE
Słowo lounge jest stosowane przez wielu Brytyjczyków jako określenie salonu (living room). W przypadku Windsorów jest oczywiście inaczej. Główne pomieszczenie w domu to drawing room lub sitting room.

PARDON
Na zakończenie mała niespodzianka. Wielu osobom wyraz pardon kojarzy się z dość elegancką i uprzejmą formą przeprosin, która z pewnością jest powszechnie stosowana w rodzinie królewskiej. W rzeczywistości członkowie rodu używają tego samego słowa co commoners. Zamiast pardon wystarczy zwykłe sorry.

Oprócz właściwego słownictwa, członkowie rodziny powinni używać także Queen’s English – czyli czystej, poprawnej formy języka z oficjalnie obowiązującą wymową, którą usłyszymy w radiu, telewizji czy na lekcjach angielskiego.